O co chodzi z tą neuroróżnorodnością?

Neuroróżnorodność (ang. neurodiversity) to pojęcie opisujące naturalne różnice w funkcjonowaniu ludzkiego mózgu. Termin ten podkreśla, że różnice neurologiczne – takie jak autyzm, ADHD, dysleksja, zespół Tourette’a, dyspraksja czy inne zaburzenia neurorozwojowe – nie są chorobami, lecz wariantami ludzkiego poznania i zachowania.

To podejście odrzuca patologizację i stygmatyzację tych odmienności, promując inkluzję oraz równe prawa osób neuroatypowych (np. autystycznych) w społeczeństwie.

Neuroróżnorodność to uznana koncepcja społeczno-naukowa, choć nie wszyscy zgadzają się co do jej zakresu zastosowania.

Twórczynią terminu jest Judy Singer, australijska socjolożka i osoba autystyczna, która  jako pierwsza użyła pojęcia neurodiversity pod koniec lat 90. XX wieku.

Choć początkowo pojęcie neuroróżnorodności miało charakter bardziej społeczny i aktywistyczny, od około 2010 roku zaczęto je badać w ramach nauk kognitywnych, psychologii, psychiatrii oraz edukacji.

Wśród naukowców zajmujących się pojęciem neuroróżnorodności wymienić można:

Dr Thomas Armstrong, autor książki The Power of Neurodiversity (2010). Promuje on ideę, że „zaburzenia” powinny być postrzegane jako różnice – nie deficyty.

Dr Simon Baron-Cohen (Cambridge University), psycholog i neurobiolog, badający autyzm jako odmienność poznawczą, w 2021 roku opublikował książkę: The Pattern Seekers, w której opisuje autystyczne myślenie jako siłę napędową ludzkiej innowacyjności.

W Polsce koncepcja neuroróżnorodności jest stosunkowo nowa, ale w ostatnich latach rośnie zainteresowanie nią w psychologii, pedagogice i edukacji. Osobami, które na polskim gruncie zajmują się tą tematyką są m.in.:

  • dr Joanna Ławicka (pedagog specjalny, fundacja ALEKlasa), autorka książki Nie jestem z innej bajki. Autystyczne dzieci w szkole (2017).
  • dr hab. Beata Borowska-Beszta (Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu), zajmuje się badaniami jakościowymi nad niepełnosprawnością i różnorodnością neurologiczną, wspiera tzw. paradygmat inkluzyjny i krytykę modelu medycznego

Ruch na rzecz neuroróżnorodności nie dotyczy tylko nauki – jest również ruchem obywatelskim, podobnym do ruchów feministycznych. Jego celem jest zmiana paradygmatu społecznego, który przez dekady wykluczał osoby o odmiennym profilu neurologicznym.

Pozostałe artykuły

O co chodzi z tą neuroróżnorodnością?

Neuroróżnorodność (ang. neurodiversity) to pojęcie opisujące naturalne różnice w funkcjonowaniu ludzkiego mózgu. Termin ten podkreśla, że różnice neurologiczne – takie jak autyzm, ADHD, dysleksja, zespół ...
Czytaj więcej

Jak poznać swoich wychowanków, czyli diagnoza i monitorowanie rozwoju dziecka

Monitorowanie – w potocznym znaczeniu – to stała obserwacja i kontrola jakichś procesów lub zjawisk, stały nadzór nad jakimś chronionym obiektem. W ujęciu pedagogicznym monitoring ...
Czytaj więcej